Nuda okropna. Siedziałam kilkanaście minut na dworze. Teraz ładuje telefon, więc nie wyjdę. Bez komórki nie idę. Fajek też nie mam, lol. I szukam kredki do oczu, bo mało wyraźny makijaż zrobiłam. Wiosna się zaczyna, naprawdę. Bzy przy moim bloku i krzewy zaczęły się zielenić. Jaka nuda.
Odrobiłam lekcje, nauczyłam się czego trzeba (czytaj: historii, polskiego, matmy ;-;). Spać mi się chce, ale i tak nie zasnę.
~
A z tej cholernej nudy zrobiłam kilka fotek mojego pokoju.
Może i powiecie, że mam tam brzydko, ale ja uwielbiam mój pokoik. traktuję go jak mój własny kącik w tym mieszkaniu. :')
A na koniec, dodam fotkę z rana.
Jutro do szkoły, ech. Historia, przyroda, polski, matma i plastyka ;-; Ciekawe czy wpadną jakieś oceny. Byle nie pały.










































